Live patryjotyczny

Nie rzucim live'a skąd nasz ród!
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Kraj prawie pro-gamingowy.

Nie damy, by nas gnębiły zagranicznei Loucosty!
Pójdziemy grać po polsku nawet pod mosty!
Pójdziemy grać po polsku nawet pod mosty!

Do piwa ostatniej kropli z puszki
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i papruszki
Od Microsoftu pucha.

Twierdzą nam będą każdy tapczany!
Tak nam pomóżcie Spartany!
Tak nam pomóżcie Spartany!

Nie będzie bot pluł nam w TV
Ni robił nam z live'a obawy,
Mamy fotele, i własne drzwi,
Z skillem pokażemy mnóstwo zabawy

Nie pójdziemy na tańce, bo teraz gramy!
Tak nam pomóżcie Spartany!
Tak nam pomóżcie Spartany!

Nie damy miana Polski zgnieść
Nie pójdziem żywo w trumnę
Na Polski imię, na jej cześć
W profilu chcemy kolory dumne

To i tamto :)

1. Cała strona xbox.com po polsku :)
2. Wszystkie osiągnięcia po polsku :)
3. Wszystkie gry po polsku (tzw. Taki jaki mamy język w konsoli ustawiony taki mamy język gry(napisy))
4. last.fm dostępny w Polsce (również polscy wykonawcy, polskie stacje), a jeśli nie to to open.fm : )
5. Polskie niezbyt duże ceny punktów,golda i gier full
6. Nie banowanie konsol które używały konto z msp bo tak na start polskiego live ban to nie fajnie : <

Darmowe koszulki, konkurs

Witam,
Chciałbym zaproponować aby wszystkim którzy założą konta lub przeniosą je na polski X-Live dać darmowe bluzy z polskim godłem. Dodatkowo możnaby zorganizować konkurs na najlepszego avatara lub obrazek gracza w którym byłyby do wygrania punkty Microsoft i darmowe kody na gry lub przedłużenie golda.

"Efekt bezmasowości"

„Był to kolejny spokojny dzień. A może noc? Dryfując w kosmosie na pokładzie gwiezdnego niszczyciela „HMS Kisimura”, ciężko było stwierdzić porę dnia, skoro Słońce zewsząd świeciło tak samo. Admirał Sznurówa stał na mostku swego bezcennego niszczyciela, pijąc kawę z kubka o triumfalnym nadruku – „POWIAT – 360 stopni zwycięstwa”. Zamyślony, wpatrywał się w pełną czerni, bezkresną przestrzeń jaka rozbiegała się przed nim. W oddali, na granicy widzialności, majaczyła mała, jasnoniebieska planeta. HAL-30, znana rodowitym mieszkańcom lepiej jako Redmondia stanowiąca najważniejszy przyczółek Powiatu w całej galaktyce. Posiadała zaledwie jeden księżyc, w pełni eksploatowany górniczo, pod kątem wyjątkowo cennego pierwiastka zwanego „Skorgejmem”. Sznurówa nie lubił tej nazwy. Kojarzyła mu się z homoseksualistami, co w armii stanowiło temat nad wyraz drażliwy. Admirał otrząsnął się jednak prędko z zamyślenia, spoglądając na Szeregowego Młynara, żartobliwie przezywanego przez kolegów z oddziału jako „Kołowrót”. Przeglądał on sieć, a witryna na której aktualnie się znajdował, była Sznurówie niepokojąco znana. Strona ta to prawdziwa baza wypadowa Gminiarzy, czyli Zawodowego Związku GMIN. Nazwa ta stanowiła jedynie przykrywkę dla całej masy rebelianckiego ścierwa, zlewającego ze wszystkich szarych kątów galaktyki.
- Kołowrót? Co ty do diabła robisz? – ryknął wściekle Admirał. Przerażony Szeregowiec odwrócił wzrok od monitora, wlepiając pełne strachu ślepia w przełożonego.
- Ja tylko… Po prostu… - starał się wydukać, drżącym tonem, Sznurówa nie odpuszczał jednak nawet na chwilę.
- Marzy się wycieczka do obozu Gminiarzy, Kołowrót? Wyślemy cię tam w słoiku po koncentracie, Szeregowy. – warknął mundurowy, wyjmując z kabury swój wielki miotacz. Zanim jednak zdążył przystawić koniec lufy do głowy Szeregowca Młynara, ten zajął się desperackim wyciem.
- Nieeee, Admiralee! To jest ta, no, inwigilacja! Ja nigdy bym nie śmiał! – zaryczał. W tym, co mogło stanowić jego ostatnie zdania w życiu znalazło się jednak coś, co było w stanie zaciekawić bezlitosnego Sznurówę. Opuścił on więc swój miotacz, lecz nadal trzymał go w swym żelaznym uchwycie.
- Wiesz jak dostać się do kryjówki Gminiarzy? – zapytał zaciekawiony dowódca, kątem oka sprawdzając jak leżą na mundurze jego lśniące odznaki.
- No jest tu ten, taki konkurs. Trzeba napisać o tym co chciałoby się zmienić w usługach dostarczanych przez powiat. Za poprawne odpowiedzi przewidziane są wejściówki na zlot Gminiarzy. – opowiadał spokojnie wychudzony sługa Powiatu. W tym momencie w oku Admirała pojawiła się zdeterminowana iskra nadziei, taka sama kiedy ostatnio znana w całym wszechświecie spółka filmowa „3D Światy” ogłosiła datę premiery swego długo wyczekiwanego filmu „Książe Atomowości: Na Zawsze”. Były to wydarzenia porównywalne, jednakowoż jedno z nich było zdecydowanie bardziej wykonalne. Sznurówa schował więc swój srebrny miotacz, aby nie straszyć podwładnego i wzniosłym głosem nakazał:
- Pisać, Kołowrót! Pisać! – zakrzyknął. Szeregowiec zdołał tylko ryknąć wyuczone „Siryessir!”, opluwając przypadkowo monitor komputera. Admirał znany był z tego, iż w jego obecności ślinianki samców o niższym progu odporności po prostu szalały i zaczynały wydzielać nienaturalne ilości śliny. Z czasem zdołał się do tego przyzwyczaić, jednak nadal starał się nie rozmawiać z nikim twarzą w twarz. Pomijając jednak czysto anatomiczne zagadnienia tej sfery, wypadałoby powrócić do tego, co Sznurówa wciskał w konkursowym zgłoszeniu.
- Pisać! Jako godni obywatele Powiatu, z całymi prawami, obowiązkami i przywilejami do tego należącymi, chcemy aby wszystkie nasze zasoby „skorgejmu”, przetransferowane były wprost na nasze nowe, lokalne konto! Wymagamy aby nasze konta pozostały nienaruszone, nawet jeśli założone były w obcych, a nie ojczystych, sektorach.

Dla wygody naszej i naszych znajomych, chcemy aby nasza muzyka, kontakty i wszelakie ćwierki z piskami były dostępne również w lokalnym sektorze! Chcemy nadawania na ostatnich falach (last.fm), twarzoksiąg (facebook) oraz ćwierkaczy wielodostępnościowych (twitter). Dla każdego!

Waluta nasza winna być przystosowana dobrze i właściwie do wszystkich usług jakie możemy zakupić w ramach Powiatu! Gminiarze kradną wszystko co się rusza i ma więcej niż dwie macki, nie mając za nic trudu włożonego w tworzenie powiatu! Koniec z cenowym rabunkiem! Powiat dla plebsu!

Każda rodzina powinna mieć szeroki dostęp do wypożyczalności szerokiego spektrum gier i filmów. Na życzenie! W każdym miejscu, gdzie sieć szeroka i kineskop płaski! Bez jakichkolwiek blokad regionalnych, sektorowych, planetarnych bądź językowych! Uczyńmy wszechświat wolnym!

Na koniec, potrzebujemy pełno powiatowej publicystyki okołogrowej, najlepiej w języku sektora polskiego. Newsy, trailery i recenzje dla ciemnego Luda! Tak ma wyglądać nowy i lepszy Powiat! POWIAT DLA WSZYSTKICH!

Ostatnie zdanie Admirał wykrzyczał tak wściekle, że wszyscy jego podwładni operujący na mostku krążownika z wrażenia opluli własne monitory. W tym również i Młynar, który wycierając swoją gębę po raz drugi, wcisnął enter na klawiaturze, puszczając zgłoszenie w eter. Opatrzył przełożonego spojrzeniem pełnym dziecięcej bojaźni . Ten, powrotem począł wpatrywać się na przybliżającą się Redmondię.
- Admirale? Kurs? – rozległ się jakiś tajemniczy głos z wewnątrz mostka. Sznurówa nadal intensywnie myślał. Łyknął jednak kawy ze swego biało-zielonego kubka z pompatycznym nadrukiem, po czym mruknął spokojnie w kierunku sternika:
- Wakka wakka panowie. Powiat nas potrzebuje. – odparł, bohatersko marszcząc brwi.

… I błagam, omijajcie te cholerne asteroido-duszki.”

PS
Mam nadzieję, że moje intencje są w miarę czytelne. Opowiadanie nie jest może specjalnie odkrywcze i spisane zostało naprędce, jednak jeśli ktoś się uśmiechnie wyłapując jedną z niezbyt ukrytych aluzji, będę usatysfakcjonowany.

Wór pomysłów Xbox Live

Droga Braci Xboxowa!

Myśląc o polskiej usłudze Xbox Live pewnie jak wszyscy, zakładam część opcji uznawane za stałą fizyczną, które powinny zaistnieć w świecie zwanym Xbox Live Polska. Nie będę się nad nimi rozpisywać bo są to sprawy oczywiste jak: zdjęcie blokad regionalnych, zaprzestanie uszczuplania gier o np. zdrapki, możliwość płacenia poprzez kartę kredytową w polskiej walucie, lokalizacja gier, dodatków do gier i powszechniejszych arcadówek, polskie VOD. Uważam, że kilka pomysłów mogłoby wyróżnić polską usługę Xbox Live spośród innych na świecie. Oto kilka z nich:

1. Informacja.

Stworzenie "kącika", w którym zamieszczane były by informacje na temat wydarzeń na polskiej scenie Xbox jak: turnieje czy imprezy; umieszczanie skrótów co się na owych turniejach wydarzyło itp.; zamieszczanie recenzji gier z uwzględnieniem ocen danej gry według różnych serwisów z polskiej branży; umożliwienie zdobywania zaproszeń na Xbox Fun Day; informacje o zbliżających się premierach itp..

2. Pre-order z dostawą do domu.

Jak hasło mówi samo za siebie, umożliwienie przedpremierowego zakupu gry, która zostanie dostarczona do domu w dniu wydania.

3. Głosowanie zacząć czas.

Można by organizować coroczny plebiscyt wśród naszej społeczności Xbox Live, w których wybieralibyśmy np.: grę roku, najlepszą strzelankę, przygodówkę roku i inne, najlepszą grę Arcade, najbardziej oczekiwaną premierę przyszłego roku itp.

4. VOD po Polsku.

Czytując fora zauważyłam, że spora część graczy posiada rodziny dlatego też pomysłem jest wprowadzenie "VOD strefa dla Dzieci". Udostępniono by tam stare, zapomniane bajki rodzimej produkcji takie jak: "Przygody Baltazara Gąbki", "Reksio" czy "Bolek i Lolek". Część społeczności się z nimi zapozna, reszta przypomni. Prócz bajek w samej usłudze VOD dodatkowo byłaby możliwość obejrzenia polskich, klasycznych seriali czy filmów, które przeszły do kanonu takie jak: "Czterej Pancerni i Pies", "Stawka Większa Niż Życie", "Seksmisja", "Sami Swoi" itd. itp..

Pozdrawiam

Tej jesieni...

Jesień, za oknem szaro i ponuro. On siedzi przed telewizorem w swoim starym skrzypiącym fotelu, zawinięty w koc. Na nogach miał ciepłe papcie oraz gorącą herbatę na stoliku obok. Lewym okiem dyskretnie spojrzał na konsole stojącą obok telewizora, natomiast prawym na kalendarz z zaznaczonym grubym, czerwonym flamastrem "dniem zero". Był to tak długo wyczekiwany dzień startu usługi Polskiego XboxLive. Drżącymi z podniecenia dłońmi chwycił pada i włączył konsole, która chyba wiedziała co się dzieje gdyż mrugnęła do niego dyskretnie jak nigdy wcześniej swoim zielonym, jak leśna polana w południowym słońcu w okolicach Łowicza światełkiem, wywołując u niego jeszcze większe podniecenie. Po sprawnie wykonanym procesie migracji konta nareszcie po wielu latach tułaczki po świecie porzucił swój koczowniczy tryb życia i wrócił z pod ambasady w USA do swojego ukochanego kraju. Wiedział, że to co najlepsze jest ciągle przed nim i nie mógł dłużej zwlekać, musiał to zrobić... wyszedł do łazienki. Mając tam chwile czasu tylko dla siebie rozmyślał co za niespodzianki przygotował dla niego polski oddział Microsoftu po tylu latach wyczekiwania z zaciśniętymi zębami. Czy będą to darmowe ubranka dla awatara? Może polska flaga? Darmowa gra arcade, a może punkty msp? Te wszystkie myśli które wiły się w jego głowie nie pozwalały mu się skupić nad tym po co naprawdę tu przyszedł…
Po dłuższej chwili powrócił na swój skrzypiący fotel, na nowo przykrył się kocem i zobaczył coś o czym nawet nie marzył. Podskoczył żwawo, chyba na wiwat, niemało wylewając herbatę stojącą obok. Było tego tyle, że nie wiedział co sprawdzić w pierwszej kolejności. Czy włączyć last.fm czy może facebook'a a może jednak obejrzeć jakiś program w TV lub wypożyczyć film?
Było też kilka innych mniej potrzebnych funkcji jak integracja z portalem nasza-klasa.pl czy tez demotywatory.pl. Pojawiła się możliwość szybszego minusowania kilku demotywatorów jednocześnie oraz wrzucanie dziesięciu kolejnych takich samych poprzez naciśnięcie jednego przycisku! -Kawał dobrej roboty pomyślał- Jednak to i tak nie było wszystko bo to co zobaczył zaraz potem przerosło nawet jego samego, a mierzył ponad 190cm. Wyskoczył z fotela po raz drugi, tym razem rozlewając herbatę na swoje papcie. Był jednak tak podniecony że nawet tego nie zauważył. Mianowicie wszedł na Marketplace i zobaczył ceny gier arcade, dodatków itp. opiewających na sumę 0 (słownie „zero!”) msp każda. Nie dowierzając przetarł oczy ze zdziwienia, dla pewności przetarł też ekran telewizora jednak ceny nadal pozostały bez zmian. Z miejsca pobrał dodatkowe mapy do Gears of War 2 nie przejmując się żadną blokadą regionalną której po prostu nie było! Był wniebowzięty. W myślach świtał mu już pewien szatański plan jak wysłać żonę do mamusi na jakiś miesiąc i na spokojnie to wszystko ogarnąć.
Oprócz darmowego Marketplace było też mnóstwo innych rzeczy promocje na abonamenty i punkty msp, pierwsze konkursy, zapowiedzi programów poświęconych grom i tym podobne materiały video. Nie zdążył jednak tego wszystkiego sprawdzić gdyż stało się to czego w tej chwili najmniej się spodziewał. Przypomniał o sobie stojący na szafce obok łóżka budzik, co nie oznaczało nic innego jak wstanie do pracy i powrót do szarej smutnej rzeczywistości…

Punkty microsoft points za gamescore.

Mianowicie chodzi o to że punkty gamescore które zdobywamy w trakcie różnych gier mogły by być przeliczane na microsoft points.
Nie musiałby to być przelicznik 1:1 ani nawet 1:2 powiedzmy że za 50 pkt gamescore użytkownik otrzymywałby 10 microsoft points. Myślę że motywowałoby to graczy do wyciskania z posiadanych gier jeszcze więcej. Jeśli użytkownicy zarabiali by punkty w trakcie gry chętniej by je wydawali.
Ewentualnie mogłyby być obowiązywać jakieś konkretne restrykcje np. zdobyte w taki sposób punkty można wydawać tylko na gadżety dla avatara bądź na wykup abonamentu. Bądź tylko użytkownicy z abonamentem mogli by je wymieniać.

Mała lista życzeń :)

1. Fajnie by było jak by się dało przenie swój GS na polskie konto

2. Oprócz stażu na XBL niech pokazuje ile masz calaków na przykład mała korona przy karcie i w niej ilość calaków

3. Może by tak Polska Stacje do oglądania dla posiadacza kont GOLD

4. Dla zachęty jakieś reklamy polskiego LIVE w TV i gazetach, bo 3/4 osób grających na Xboxie nie jest świadoma korzyści płynących z LIVE

Sam wybierz co chcesz

Proponuje przy migracji kont by użytkownicy sami mogli wybrać bonus jaki chcą.

np
1.) Dowolna pełna gra do ściągnięcia
2.) 1600 mps
3.) 3 miesiące live
4.) 3-4 wybrane przez MS arcade

Dla wszystkich też darmowe ubranka avatarów - ala witaj polski LIVE, czyli koniec życia na nielegalu :)

Ulubieni przyjaciele

Powinno się móc wybrać najlepszych przyjaciół, którzy pojawialiby się pierwsi na liście przyjaciół w dashbordzie (od lewej) oraz w mini-dash oddzieleni i posortowani na początku (może innym kolorem? albo jakoś wyróżniająco się).

Awatarki najlepszych przyjaciół mogłyby być otoczone np. żółtą otoczką w daszbordzie :)